Dziadek opowiada wnuczkowi bajkę: - Dawno, dawno temu, z górami za lasami, stał sobie pałac, a w nim się działy same dziwy. - Dziadku, dziadku, ale to był chyba dom publiczny a nie pałac!
Mąż wraca do domu i zastaje żonę ruchającą się z jego najlepszym przyjacielem. Zaczął awanturę, poleciały wyzwiska, jednak żona próbuje się wytłumaczyć: - Sam sobie jesteś winny!
Małgosia ma pierwsza miesiączkę. Nie wie kompletnie co się stało, więc postanowiła pokazać Jasiowi swój problem. Jasiu ogląda z wielkim zainteresowaniem: