Rybka prowadziła sklep z życzeniami. Pewnego razu miała dość pracy i zechciała wyjechać na wakacje, toteż zostawiła opiekę nad swoim biznesem krokodylowi. Przed wyjazdem powiedziała mu: - Nie realizuj żadnych zamówień tylko odsyłaj i proś o ponowne przyjście za 2 tygodnie. Minęły dwa tygodnie i złota rybka wróciła do sklepu: - Byli jacyś klienci?
Małżeństwo kłóci się na ulicy. W pewnej chwili mąż krzyczy: - Cicho bądź! Ty się wcale nie liczysz! - Co?! Mąż zatrzymuje taksówkę i pyta kierowcę: - Ile zapłacę za kurs na dworzec?