Marynarz podrywa laskę, dobrze mu idzie, w końcu wylądowała mu na kolanach: - A wiesz, jaki tatuaż mam na brzuchu? Okręt podwodny! - Tia, już czuję jego peryskop.
Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna mówić o swoim produkcie, a kobieta zirytowana jego wizytą, krzyczy do niego: - Spadaj pan