Zmarł dyrektor wariatkowa. Pacjenci wysłano dwóch najmądrzejszych łepków na pogrzeb. Wrócili i reszta pytaja ich jak było: - Fajnie, ale jak muzyka grała, to tylko my tańczyliśmy.
Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna mówić o swoim produkcie, a kobieta zirytowana jego wizytą, krzyczy do niego: - Spadaj pan