Wraca pijany mąż do domu. Jego żona wściekła zaczyna awanturę: - Gdzie ty byłeś, do licha?! - Grałem w szachy. - Śmierdzisz wódką! - A czym mam śmierdzieć? Szachami?!
Idzie sobie bułka przez miasto w Rumunii, nagle zaczyna ją gonić kilka Rumunów. Bułka ucieka co sił w nogach. Kiedy już traci już nadzieje na powodzenie ucieczki zobaczyła małą uliczkę gdzie mogłaby zgubić wygłodniałych Rumunów. W uliczce zauważyła kotleta i nie przestając biec krzyczy do niego: - Uciekaj! Głodni Rumuni biegną!