Spotyka się dwójka informatyków: - Co słychać? - A nic, palce mnie strasznie bolą. - A co się stało? - Wczoraj na czacie mieliśmy imprezę i całą noc śpiewaliśmy.
Michael Jackson leci samolotem ze swoimi młodymi fanami. Nagle jego rzecznik dowiaduje się, że samolot się rozbije. Idzie więc poinformować gwiazdora o tym fakcie. Gdy wytłumaczył mu całą sprawę mówi: - Zostały tylko dwa spadochrony. Ratujmy się. Michael zapytał: - A co z dziećmi?