Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni. Nagle żona spostrzega stadko świń i pyta męża: - Twoja rodzina? - Tak, teściowie!
Samolot spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut. Na pokładzie panika. Nagle kobieta wstaje z fotela i mówi: - Jeśli mam umrzeć to chce się chociaż poczuć jak kobieta! Rozbiera się do naga i pyta: - Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski ze sprawi bym poczuła się jak kobieta?